Karmienie wampirów

Novak Djoković - Nie śpię, bo oglądam tenis - Łukasz PrzybyłowiczNaturalną konsekwencją utrzymania długookresowej dyskwalifikacji Viktora Troickiego powinno być przykładne ukaranie Novaka Djokovicia.

„Nie mówiła prawdy [doping control officer] przed sądem w Londynie. Opowiadała, że namawiała go [Troickiego] przez 20 minut, w drodze od gabinetu kontroli antydopingowej do biura ATP w Monte Carlo, a ono jest 20 metrów obok. Nakłamała tam. To bardzo złe dla naszego sportu. To bardzo złe dla agencji antydopingowej zatrudniać ludzi, którzy zaprzeczają temu, co się stało tamtego dnia”.

„Już im nie wierzę. Nie mam zaufania do tego, co się dzieje. Nie wiem, czy jutro testerzy antydopingowi, którzy na turniejach reprezentują WADA, z powodu braku profesjonalizmu, z powodu zaniedbania czy z powodu niezdolności do wyjaśnienia przepisów we właściwy sposób nie zgubią próbki albo nie zrobią czegoś jeszcze gorszego. Dla mnie to całe postępowanie przed sądem jest totalnie przeciwko zawodnikowi i przede wszystkim prawom zawodnika”.

To wypowiedzi jednego z najpotężniejszych tenisistów świata Novaka Djokovicia w sprawie Viktora Troickiego. Sprzed i PO wyroku Trybunału Arbitrażowego. Wyroku, który utrzymał w mocy karę dyskwalifikacji serbskiego tenisisty. Została ona co prawda zmniejszona z 18 do 12 miesięcy, ale dla profesjonalisty w tak zaawansowanym wieku w praktyce i tak oznacza to śmierć zawodową. W dniu powrotu na korty Serb będzie miał 28 lat i wymazany ranking. Będzie startował z pozycji 2000+.

Okolicznością łagodzącą było to, że doktor Jelena Gorodiłowa, która była testerem antydopingowym na turnieju w Monako, „powinna w bardziej przejrzysty sposób wyjaśnić zawodnikowi, na co się naraża, nie poddając się terminie badaniu krwi”. Trybunał Arbitrażowy zmniejszył Troickiemu dyskwalifikację do 12 miesięcy. Więcej zrobić nie mógł, bo 12 miesięcy to minimalna dyskwalifikacja za tego typu uchybienie wynikająca z przepisów Międzynarodowej Federacji Tenisowej. „Czytaj zasady i ich przestrzegaj, a wszystko będzie proste” – tym tweetem Andy’ego Murraya można by w zasadzie zakończyć dyskusję. Bo Gorodiłowa mogłaby nawet wprowadzić Troickiego w błąd, ale jego obowiązkiem jako profesjonalisty od 2003 roku jest te przepisy po prostu znać.

Novaka Djokovicia mam za faceta z klasą. Lubię go, podziwiam jego wyniki sportowe, doceniam lojalność bez względu na wszystko w stosunku do Troickiego, z którym znają się od dziecka i z którym niejedno razem przeszli. Kiedy jednak zaczyna wykorzystywać swoją pozycję do prywatnej – a to sformułowanie jest jak najbardziej uprawnione, Djoković wielokrotnie podkreślał, że z Troickim stanowią jedną rodzinę – walki z całym systemem antydopingowym, moja sympatia do niego zostaje wystawiona na ciężką próbę. Kojarzy mi się to najgorzej – z Lance’em Armstrongiem, który zanim stał się zakałą kolarstwa, był jego szarą eminencją, trzymającą wszystkich w szachu i będącą poza jakąkolwiek jurysdykcją.

Wysłałem do Międzynarodowej Federacji Tenisowej zapytanie, co zamierza z tym fantem zrobić. „W tej chwili ITF nie planuje wszczynać postępowania dyscyplinarnego w stosunku do pana Djokovicia” – napisał mi Stuart Miller, przewodniczący komisji antydopingowej w ITF. „Nie uważacie, że wypowiedzi Djokovicia są nieodpowiednie i bulwersujące?” – nie dawałem za wygraną. „Nie komentujemy tego” – uciął Miller.

W dokumencie Bartka Ignacika „Robię po swojemu” Jerzy Janowicz w czasie ostatniego US Open wychodzi z pobrania krwi na kontroli antydopingowej. „To było karmienie wampirów. ATP ma dużo pracowników, więc trzeba ich nakarmić”, żartuje polski tenisista. Novak Djoković za wampirów ma wszystkich tych, którzy doprowadzili do dyskwalifikacji Viktora Troickiego. Zapomniał o sprawie podstawowej – Troicki sam nadstawił szyję.

Łukasz PrzybyłowiczŁukasz Przybyłowicz twitterNie śpię, bo oglądam tenis

21 myśli nt. „Karmienie wampirów

  1. ~Alex

    Panie Łukaszu,nie wiem kim Pan jest,nie słyszałem wcześniej o Panu…ale stwierdzam, iż przez Pana przemawia zazdrość i frustracja.Jak inaczej zrozumieć,że cieszy Pana fakt zniszczenia życia zawodowego sportowca,które było budowane ciężka praca przez lata,a mało tego-chciałby Pan się rozliczać z osoba,która szlachetnie stanęła w obronie bezbronnego…Zauważam,ze stawia się Pan na równi z Novakiem Djokovićem.Jaka pozycja do tego Pana uprawnia?Bądź jak bądź,nie ujawnił Pan wszystkich szczegółów wydarzenia o którym Pan pisze-a napewno nie tych łagodzacych dla Viktora Troickiego-dlaczego?Ostatecznie,jaki motyw Panem kieruje by wylewać tyle jadu?Jesli nie potrafi się czynić dobra,lepiej pochamować niskie pobudki,bowiem ostatecznie wyrządza one potrójną krzywdę osobie,która rzuca nienawiścią.

    Odpowiedz
    1. Łukasz Przybyłowicz Autor wpisu

      W kwestii przepisów antydopingowych jestem za stuprocentową transparentnością – tak aby kariera żadnego innego tenisisty nie została nigdy złamana w ten sposób i tak aby Novak Djoković nie musiał więcej używać takich słów

    2. ~"Novak Djokovic"

      zamotales sie strasznie , nie wiesz co piszesz. odejdz od komputera… Teraz nagle dbasz o to aby Pan szanowny DJOKOVIC nie musial wypowiadac sie w szczery sposob? zabronisz mu tego? Niedawno dla Ciebie najwiekszym motywem bylo to aby NOLE zostal ukarany.! Nagla zmiana widze nastapila? … smieszne.. Klasyczne zachowanie 15 latka- hejtera. Czapki z glowy panie „komentatorze”. Polecam zmienic zawod z komentatora na klasycznego zamotanego w swoim zyciu nie dowartosciowanego skurwysyna.

    3. ~Kryss

      COŚ z tym jadem to lekka przesada a co do bezbronności tenisity też albo jest winyy albo nie w tym przypadku raczej tak . Należy niestety zgodziś się z TYM ŻE PREZEPISY NALEZT ZNAĆ jak sie chce z nimi walczyć tym BARDZIEJ i tyle w kwestii BEZBRONNYCH tenisitów kolarzy i innych ” SPORTOWCÓW”

    1. ~Wkt

      Przepisy po cos są. Koniec kropka. Jak sie cale życie poswiecilo czemuś to tym bardziej trzeba tego pilnowac. Troicki sciemnil i tyle nie jest przeciez dzieckiem i nie mowmy ze myslal ze bedzie ok albo ze ktos go zle poinformowal. Jakos innym to sie nie zdarza. Moze po prostu „zaimprezowal poprzedniej nocy” ale to nie ma znaczenia. Zgadzam sie z autorem.

    2. ~drebin

      pogadamy jak weźmiesz kredyt, i nagle się okaże że to co pisało drobnym drukiem na umowie wcale nie znaczy tego co się wydawało

  2. ~marcin

    Alex ! nie ośmieszaj się proszę. OBOWIĄZKIEM każdego zawodnika czy zawodniczki jest znajomość regulaminu dotyczącego procedur antydopingowych! I słusznie że został zdyskwalifikowany! Sam jest sobie winien ewentualnie jeszcze sztab Troickiego. I również uważam że Djoko powinien zostać ukarany za jego wypowiedzi i oskarżenia wobec WADA

    Odpowiedz
  3. ~Olaf

    Troicki to koksiarz !!! Taka jest prawda, każdy zawodowiec WIE co grozi za środki dopingujące etc. i nie musi ‚strugać wariata’…. I nie ma co się litować nad nim, bo inaczej doprowadzi on tenisa do tego co Amstrong zrobił w kolarstwie!!!!

    Odpowiedz
  4. ~orgiasz

    Co wy dzieci internetu wiecie o kolarstwie zawodowym i Armstrongu. Mdli mnie gdy jakiś chłopczyna z wiedzą liźniętą na Onecie krytykuje wybitnego sportowca. W peletonie wszyscy biora a znaleźli kozła ofiarnego bo im podpadł. ,,Zakała kolarstwa” synu, tutaj poddajesz w watpliwość tysiace przjechanych kilometrów w upale , deszczu i zimnie człowieka któremu nie jestes godzien zawiązać sznurowadeł.

    Odpowiedz
    1. ~konto

      ja bym nawet po tych wałkach nie chciał na niego patrzec bo mi sie rzygać chce, tyle lat uwazałem go za wspaniałego sportowca a stał sie jedną wielką k***** . co z tego ze on tak wielce trenował , jak ukręcił takiego wąła ze sie w pale nie miescie. widac ze jestem jednym z kibiców jego przydupasow ktorzy by sie rzucili za sliną gdyby zostala wyplunieta z jego ust . zreszta czyli co , jak ja bede ciezko trenował i pozabijam wszystkich swoich najgrozniejszych przeciwników , i wygram z tymi co zamykają stawke3 zgarne puchar nie wyda sie ze tamtych zabiłem to tez bede dobry i tez autor nie bedzie mi godzien zawiazac sznurowadeł , jestes jednym wielkim przydupasem i koniec kropka nawet nie smiej odpisac , inie pieprz mi ze nie odpiszesz bo masz za wysoką kulture czy cos tam , bla bla bla , idz sie utop poprostu niech twoja mama zabierze ci internet

  5. ~anna

    Od ponad 15 lat pracuję jako Doping Oficer z ramienia WADA. Nadzoruję i przeprowadzam kontrole antydopingowe na wielu ważnych imprezach sportowych a także poza nimi, w ramach tzw. programu Out of Competition. Pracowałam ze sportowcami z niemal wszystkich dyscyplin olimpijskich i nie tylko. Od podnoszenia ciężarów, skoków narciarskich, lekkiej atletyki po nieco egzotyczne: korfball, WKKW czy bowling. Do toczącej się powyżej dyskusji dodam tylko jedno zdanie: tenisiści są najbardziej rozwydrzonymi, niezdyscyplinowanymi i, proszę mi wybaczyć to sformułowanie, chamskimi sportowcami z jakimi danym nam było pracować. Zawsze staramy się w trakcie kontroli stworzyć przyjazną sportowcowi atmosferę i w 90% przypadków nam się to udaje. Z wieloma zawodnikami przyjaźnimy się i lubimy nawet poza arenami sportowymi. Tenisiści (oczywiście z kilkoma chlubnymi wyjątkami) są inni….

    Odpowiedz
  6. ~sportowiec

    Panie autorze jest pan beznadziejnym zazdrosnikiem no i zarazem donosicielem. Wara mi od Novaka ktory jest wielkim sportowcem. LeBronem Jamesem tenisa. Ma prawo do swojej opini ktora osobiscie uwazam za sluszna. Over and out.

    Odpowiedz
  7. ~Zelu

    panie łukaszu, każdy człowiek może sie wypowiadać na każdy temat, tak ja novak , wie nie rozumię dalczego ma być za to ukarany- XXI w. wolność słowa , pozdrawiam

    Odpowiedz
  8. ~Paweł Gromowski

    Doping w sporcie jest faktem. Złapani nie zostają Ci, którzy biorą, ale Ci którzy dadzą się złapać/nie mają układów/stosują złe środki. Armstrong nie jest zakałą kolarstwa i Ty autorze (czyli w porównaniu do Armstronga człowieku, który nie osiągnąłeś w życiu nic, a przynajmniej nawet nie promil tego co Amerykanin) kompromitujesz się pisząc takie bzdury.

    Odpowiedz
    1. ~konto

      gromowski co ty pieprzysz , tyle lat kurwa okłamywać ludzi i figlować im przed nosem , a potem taki wałek ukręcić , pomysl zanim cos napiszesz idz się utop albo cokolwiek

  9. ~Dominik

    Panie Redaktorze, domaga się pan „przykładnego ukarania” za wypowiedź?? I podnosi pan tę wypowiedź do rangi prywatnej wojny??? To chyba jednak spore nadużycia. Jak potem namówi pan tenisistę do szczerego wywiadu, skoro chce pan sankcji za osobisty sąd. Oczywiście może się pan z nim nie zgadzać, może nazwać ów sąd „prywatą”, niestosownym lobbingiem, może pan wypunktować kontrargumenty ale domagać się ukarania Novaka od ITF??? To chyba słaby żart.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.

    Odpowiedz
  10. ~ponury

    Ale co jest grzechem Nowaka? Że wyraził swoje zdanie, że wskazał na mało prawdopodobną wersję wydarzeń lub wręcz kłamstwo pani Jelena Gorodiłowej ? Jeśłi nie umie Pan mu zarzucić kłamstwa to kto daje Panu prawo kneblowania mu ust?

    Odpowiedz
  11. ~munipl

    Serio wierzysz, że Troicki powróci do gry z wyzerowanym rankingiem ?:D Wolne żarty. Nawet nie ma takiej opcji, aby w jakiś sposób mu tego rankingu nie zamrozili i wznowił z jakiegoś tam przyzwoitego miejsca.

    Co do wypowiedzi to nie mam pojęcia co ci się w niej nie podoba bo nie napisałeś o tym ani słowa w swoim tekście, także trudno mi się do tego odnieść.

    A co jakiś konsekwencji(jeśli Djokovic rzeczywiście powiedziałby coś złego) to chyba żyjesz na innym świecie :D Jak najlepszy tenisista w tourze mógłby być ukarany? Przez kogo? Przecież te całe federacje tenisiści, to jest jeden wielki krąg, który czerpie korzyść z tych samych rzeczy. Przymykane jest oko na doping, na ustawianie meczy, więc nie wiem czego ty oczekujesz. Chyba cię trochę poniosło :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>