Oskarżona: Agnieszka Radwańska

Nowy sezon, nowy proces. Agnieszka Radwańska sądzona jest zaocznie, wyrok jest z góry znany.

W ciągu roku podobnych procesów ma zwykle 20-30. Mniej więcej tyle, ile startów w sezonie. Plus procesy okolicznościowe, np. z okazji sesji w prestiżowym magazynie promującej zdrowy tryb życia.

Przewód sądowy zawsze wygląda podobnie. W internecie skrzykuje się grupa osób, która składa pozew zbiorowy. Zarzuty wymiennie wybiera się z listy. Koronne dowody pogrążające Radwańską są od lat te same. Jest winna niższemu poziomowi kobiecego tenisa w porównaniu z męskim, łatwym drabinkom, kreczom rywalek, niewystarczająco przekonującym zwycięstwom. Nadaje się wszystko, co zdeprecjonuje sukces.

To teraz linia obrony: od lat ścisła czołówka, w zeszłym roku trzecie miejsce pod względem liczby zdobytych tytułów. Po raz trzeci z rzędu wybrana na ulubioną tenisistkę w głosowaniu kibiców. Agnieszka Radwańska nie musi się motywować filmikiem „Jesteś zwycięzcą”. Ona słyszy to na co dzień. Nie ma drugiej dyscypliny o globalnym zasięgu – przy całym szacunku do popularnych w dwóch krajach na krzyż biegów narciarskich – w której od paru lat mielibyśmy tak wysoko postawioną gwiazdę.

Sukcesy Radwańskiej tak spowszedniały, że nikt ich w Polsce nie docenia. To dalej odreagowywanie za igrzyska? Trudno o bardziej przebrzmiały argument. O poświęceniu dla reprezentacji mówi 8/8 wygranych w zeszłym roku w Fed Cupie i ostatni występ w Pucharze Hopmana. Po tym jak wycofał się Jerzy Janowicz, mogła przecież odmówić gry z Grzegorzem Panfilem. Stwierdzić, że „to mocno koliduje z moimi planami na święta”.

Łukasz PrzybyłowiczŁukasz Przybyłowicz twitterNie śpię, bo oglądam tenis (@ogladamtenis)

84 myśli nt. „Oskarżona: Agnieszka Radwańska

  1. ~Doda

    Czy redaktor Przybyłowicz ŁUP z Eurosportu zapomniał, jak sam uczestniczył w nagonce na Radwańską podczas igrzysk olimpijskich?

    Odpowiedz
    1. Łukasz Przybyłowicz Autor wpisu

      Jedyną nagonką, w jakiej wówczas uczestniczyłem, była nagonka na plaże i smażalnie ryb, gdyż w czasie igrzysk miałem wakacje. Już to wyjaśniałem w jednym z wpisów.

  2. ~Arti84

    Bardzo proporcjonalny przez co trochę smutny opis tego jak niektórzy ludzie w Polsce reagują na niewątpliwie sukcesy jakimi są regularne zwycięstwa i obecność w ścisłej czołówce Agnieszki Radwańskiej. Z drugiej, (pozytywnej strony) bierze się to z nieodpartej chęci tych ludzi do jeszcze lepszych notowań i większych wygranych Agi.(przynajmniej mam taką nadzieję) Też bym sobie czasem pospał ale jak…

    Odpowiedz
    1. ~Zocha

      From Wiki.orig: ……. A. Radwanska holds a number of tennis accolades; /among others/ the 1st Polish player
      in the Open Era to reach the Grand Slam Final,1st Pole to claim a WTA title/2007 NNLO/. In July 2012, has
      achieved a singles ranking of WORLD no 2!!!! She has been voted the WTA’s MOST POPULAR PLAYER for
      3 consecutive years / 2011 – 2013 / in polls held by WTATennis.com !!!!!
      She was awarded with the Golden Cross of Merit by the Polish President B. Komorowski.
      Her prize money in US $ 14,170,009

  3. ~WilliamsFan

    Przepraszam bardzo, jak można nazywać czołową zawodniczką świata tenisistkę, która jako 5 zawodniczka świata w tym momencie przy swoim nazwisku posiada zapisany 1 tytuł najmniejszego stopnia WTA Tour International w Seulu w którym głównie gra drugi garnitur zawodniczek oraz półfinał wimbledonu przegrany jako 4 rakieta świata z totalnym tłukiem tenisowym Lisicki, która została rozbita przez Bartoli i praktycznie nie istnieje od 7 miesięcy w profesjonalnym tenisie?

    Nie wspomnę o 0:8 z Sereną Williams, 3:13 z Azarenką czy 2:8 z Szarapową co daje wynik porównywalny tylko z wynikiem Sary Errani zwanej najgorszą zawodniczką top 10 wszechczasów na forach tenisowych.

    Trzeba umieć rozróżnić osiągnięcia w karierze od osiągnięć do 2012 roku. Od września 2011 do Lipca 2012 mieliśmy na korcie inteligentną, wszechstronną, groźną zawodniczkę która urwała seta Serenie Williams w finale Wimbledonu. Od tamtego momentu nastąpił dramatyczny regres, Radwańska obecnie nie posiada żadnego turnieju o randze Premier przy swoim nazwisku a utrzymuje się w czołówce znów jak do roku 2011, dzięki przebijactwu i ciułaniu punktów gdzie się da.

    Rozsądny fan sportu zauważy jej dążenie ku wylotowi z top 5. A że ludzie jej nie lubią to już inna sprawa, sama na to zapracowała biorąc wraz z rodziną udział w cyrkach polskiej prawicy upamiętniających wymyślony zamach na samolot.

    Odpowiedz
    1. ~Fanka

      A wygrane w Auckland i Sydney to co? AO-ćwierćfinał, RG-ćwierćfinał, Wimbledon-półfinał US Open-IV runda (ale wiemy, że tutaj nigdy nie szło Adze) Takiej REGULARNOŚCI nie ma żadna zawodniczka ! Na tym polega piękno tenisa Radwańskiej. Nawet, jeśli przegra mecz to wiadomo, że nie jest to początek jakiejś serii porażek tylko wypadek przy pracy i na następnym turnieju znowu zobaczymy Agnieszkę „The Brain” Radwańską ! ! !

    2. ~Arti84

      Nie lubi? chyba masz na myśli siebie (williamsfan) i nieliczną garstkę bezmyślnych hejterów którzy giną w tłumie fanów na całym świecie o czym świadczy 3 tytuł ulubionej zawodniczki roku z rzędu.Jeśli chodzi o osiągnięcia to trochę przesadziłeś chociaż sam uważam że ostatnio trochę jakby stoi w miejscu ale nie od razu Kraków zbudowano.A w kwestii przebijania: jak tak się nauczysz przebijać to może też ludzie zaczną zarywać nocki na twoich meczach w eurosporcie a pryncypały zaczną doszukiwać się jakichś powiązań pisowskich i będą pisać że a to miała szczęście bo tamtą bolała noga a w głosowaniu nieuczciwie wygrała bo każdy (ja też) klikał po kilka razy, w top 10 od kilku lat jest przez przypadek że drugi garnitur i tym podobne pierdalamentum jednym słowem żenada.Nie mam zielonego pojęcia skąd bierze się ten nieuzasadniony jad w postaci szukania na siłę negatywów u ludzi którzy coś osiągnęli jak Agnieszka.To tylko Polska.

    3. ~JanKo

      WilliamsFan! Piepszysz glupoty jakich dawno nie czytalem >Twoja wyliczanka nie ma nic wspolnego z przwda. Sluzy tylko takim jak ty malkontentom. Wez sie chlopie w garsc i przestan bredzic.

    4. Łukasz Przybyłowicz Autor wpisu

      Właśnie o tym jest ten wpis. Gra 1000 tenisistek, z czego wygrywa kilka, w tym Radwańska.

    5. ~kalba

      Acha, wiec chodzi o „prawicowe” odchylenie.
      COz, jesli dla ciebie probloemem jest ciulanie punktow przez Radwańską, a nie interesuje cie przyczyna smierci najwyzszych urzednikow panstwa, w ktorym pewnie mieszkasz, to znaczy, ze masz problem.

    6. ~Polak

      Jeżeli takie tłuki jak ty będą mogły się wypowiadać na forach to tak zawsze będziemy postrzegani za granicami kraju!

    7. ~ebu

      ty masz rację, Agnieszka jest stara, brzydka, ma krzywe nogi i nie umie grać w tenisa, jej szczęśliwe drabinki to spisek żydów, masonów i cyklistów, a pozycja w pierwszej dziesiątce to zmowa wrednych tenisistek, które jej na złość poddają mecze i tylko czasem jakiś tłuk pokaże gdzie powinna się znajdować w rankingu. Należy do tego dodać całą masę głupków którzy zachwycają się jej grą i tylko niewielu znafcuf, takich jak ty widzi ją w prawdziwym świetle, a nasza głupota nie pozwala nam widzieć tej najprawdziwszej prawdy.

    8. ~Robert

      Kolego, Ty nie jesteś „rozsądnym fanem”…, raczej nie myślącym anty fanem… Nie dyskutuję z Tobą, bo szkoda czasu.

    9. ~rower

      Aaa… tu cię boli, „prawica, zamach, sekta smoleńska itp” -trzeba było od początku o tym zacząć a nie o sporcie… Bo pewnie wielu darowało by jej słabości na korcie, jej brak fizycznej mocy, mięśni, atomowego serwisu zbijającego przeciwniczki z nóg gdyby była potulnym kotkiem uśmiechającym się do każdego nie mającego swojego zdania… Ale nie, jest mądra, odważna, znająca swoje słabe strony a jednak ma swój styl i klasę w przeciwieństwie do wielu pospolitych gamoni mieniących się „kibicami” – tak, jesteś jednym z nich i nie myśl że te parę trafnych uwag na temat przebiegu jej kariery przemawiają na twoją korzyść bo jest wręcz odwrotnie bo „rozsądny fan” potrafi mimo tego zachować szacunek i życzliwość dla polki utrzymującej się tak długo w światowej czołówce topowego sportu świata. Rozsądny fan a nie zakompleksiony gamoń…

    10. ~Bogdan

      Wielkość Agnieszki polega na tym, że brak gry siłowej nadrabia inteligencją i techniką. To że przegrywa regularnie z Azarenką czy Williams, to co z tego, ktoś musi być lepszy. Jak Aga zakończy karierę, to będziemy się cieszyć ze zwycięstw pozostałych Polek ze słabymi rywalkami.

    11. ~OLAF

      Ale co z tego twojego wywodu wynika? że jesteś następnym oskarżajacym trollem internetowym .
      W tym po papranym kraju nikomu nic nie może się udać bo jesli się uda to jest gnojony przez takich troli jak ty .
      Ubyło ci coś z twojego życia, że Radwańska jeszcze nie wygrała wielkiego szlema ? ubyło ? sklerozo jedna ona była w półfinale Wimbledonu i wiele razy dochodziła do ćwierćfinałow i to nie z powodu, ze miała słabe rywalki ale Agnieszka sama gra na tyle dobrze ze jest tak gdzie jest.
      Kopa wałkoni i leni w naszym kraju zawsze kogoś atakuje przeważnie są to ataki na sportowców, którzy w życiu do czegoś doszli i zarabiają………mizero trzeba było brać do łapy rakietę zamiast łopaty i grać !

    12. ~Kuba

      Tak wychodzi nasza narodowa wada zawiść i chęć sprowadzenia innych do swojego niskiego poziomu.

    13. ~Michal

      No jak to zwykle w trolowych wypowiedziach się rzuca w oczy . Lisicki wygrała z Sereną i rok wcześniej także na trawie dotarła do półfinału, Ma uczulenie na trawe ale gra na niej mistrzowsko, mimo, że cały rok gra nieprzeciętnie… Znawco tenisa-trolu wracaj na onet :)

    14. ~Zocha

      Gdyby Aga miała o 15 – 20 cm wzrostu więcej , to pewnie na jej końcie byłby już niejeden tytuł Wielkiego Szlema- Azarenka, Marija czy Serena dzięki swoim warunkom fizycznym, w dobrej dyspozycji….. są
      właściwie poza zasięgiem mniejszych zawodniczek, w tym i Agnieszki – cieszmy się, że mamy taką zawo –
      dniczkę, a nie szczujmy jej tak jak wiele innych , które wolały reprezentować np. Deutchlandie niż polskie
      bagienko.. a o zawistnych pseudoredaktorzynach nie warto wspominać.

    15. ~polo

      Dlaczego jestes taki zgozknialy WilliamsFan, co ta biedna Radwanska tobie zrobila, mozna kogos nie lubiec ale to nie powinno przeslaniac sporych osiagniec Agnieszki w tenisie.
      Jej przekonania polityczne wysmiewasz bo uwazasz ze jestes PO tej lepszej stronie i uwazasz ze masz racje, przestan czlowieku to jest po prostu niesmaczne. A mieszanie POlityki ze sportem niestrawne.

      Mozna POmedytowac i zastanowic sie czy nie lepiej byloby caszami zamilknac.

    16. ~kibic

      zawsze ta sama żałosna mieszanka frustracji ,zazdrości, chęci dopokopania.
      idż naucz się języków i poczytaj sobie fora tenisowe na świecie /NIE W POLSCE /.. oraz wypowiedzi byłych gwiazd tenisa i trenerów…
      zobaczysz KIM NAPRAWDE jest Radwanska .. I JAK SIĘ JĄ OCENIA..
      a potem GRZECZNIE PRZEPROŚ …

  4. ~WNK

    Po pierwsze to nie wiem po co kłamać w artykule? Serio aż tak słaba Radwańska jest, że trzeba jej bronić kłamstwami? Radwańska nie osiągnęła w zeszłym sezonie ćwierćfinału we wszystkich Szlemach. W US Open odpadła w 4 rundzie. Co więcej, w US Open nigdy w karierze nie była w ćwierćfinale. Także smutne jest to, że obrońcy Radwańskiej muszą posuwać się do kłamstw, aby móc ją w jakikolwiek sposób obronić.
    A dla top4 w którym Radwańska się od jakieś czasu znajduje, może nie obowiązkiem, ale wynikiem jaki można uznać za dobry powinien być w Wielkim Szlemie półfinał. A ten jakoś ciągle omija i była w nim tylko 2 razy w karierze w szczęśliwych okolicznościach. Także nie Radwańska postawi przed sobą cele na jakie numer 4 powinno stać i je wypełni i wtedy będzie można powiedzieć, że osiągnęła sukces, a nie ciągle jest tak, że w dużych turniejach nie potrafi przejść ćwierćfinału, bo jak powtarzam dla numeru 4 ćwierćfinał nie jest żadnych sukcesem.
    Wspominasz 3 wygrane turnieje. Super. 2 na początku sezonu przed AO gdzie większość zawodniczek na spokojnie przygotowuje się do Australian Open i nie grają na 100%, tylko Radwańska walczy na maksa o punkty, bo wie, że później już nie będzie tak łatwo ich zdobywać. Kolejny turniej to turniej w Seulu gdzie nie było żadnej zawodniczki z TOP20. Także szanujmy się.
    Bilans w zeszłym sezonie z TOP10 5W/12L. Tragiczny. Nie wspominając już o tym, że z Wielką trójką Williams, Azarenka, Sharapova nie wygrała prawie od dwóch lat, gdy w Miami pokonała Sharapova. Jak wyglądał turniej mistrzyń kończący sezon, gdzie spotkały się najlepsze zawodniczki? Radwańska nie ugrała nawet seta! Także jeśli dla ciebie notoryczne porażki ze światową czołówką to są sukcesy, to gratuluję, ale ja mam inne zdanie na ten temat.
    No, ale już pomijając wyniki, mam inny poważny zarzut. Radwańska stoi w miejscu, nie rozwija się, może nawet się cofa. Nie chcę mówić o braku ambicji, ale Radwańska jest zadowolona z takie stanu jaki jest i nie chce zrobić nic, niczego zmienić, aby móc powalczyć z czołówką, aby mieć szansę na wygranie Szlema. Żadnych zmian z swoim tenisie, żadnej ofensywy. Ciągle otoczona tymi samymi ludźmi z własnego podwórka, którzy robią to co ona im każde i są na każde jej zawołanie. To jest dość chora sytuacja. Każdy coś w swoim tenisie zmienia, próbuje czegoś nowego, idzie do przodu. Wszyscy nawet najlepsi, jak Williams, Azarenka czy Sharapova szukają jakiejś nowej motywacji, dokonują jakiś ruchów w swoich sztabach szkoleniowych, próbują jakiś nowych rozwiązań. tylko Radwańska stoi w miejscu i czeka na cud. Trzeba podejmować jakieś decyzje, kroki, ryzyko. Bo chyba celem każdego sportowca jest bycie najlepszym, a u Radwańskiej jakoś tej ambicji nie widać. Jeśli uważa, że to jest jej szczyt możliwości, to niech to powie i wyraźnie da znać, że nigdy nie będzie najlepsza, nigdy nie będzie wstanie walczyć ze ścisłą czołówką, że nie ma szans na wygranie Szlema i wtedy sprawa będzie postawiona jasno i inaczej będziemy patrzeć na wyniki Radwańskiej. Jednak teraz dla numeru 5(zeszły sezon numer 4) wymagania są większe.

    Odpowiedz
    1. ~WNK

      PS. Całej tej nagonki na nią jaką zrobiła polska prasa i telewizja związanej z tą rozbieraną sesją też nie rozumiem. Miała do tego pełne prawo, takich i podobnych sesji wykonuje się przecież codziennie kilkanaście albo kilkaset z większymi gwiazdami sportu, więc na prawdę nie rozumiem czemu powstała taka wielka afera.

    2. ~Arti84

      ,, jeśli uważa, że to jest jej szczyt możliwości, to niech to powie i wyraźnie da znać, że nigdy nie będzie najlepsza, nigdy nie będzie wstanie walczyć ze ścisłą czołówką, że nie ma szans na wygranie Szlema i wtedy sprawa będzie postawiona jasno i inaczej będziemy patrzeć na wyniki” – CHCIAŁBYŚ TO USŁYSZEĆ Z UST AGNIESZKI ALE TEGO NIE USŁYSZYSZ I TO NIE DLATEGO ŻE AGNIESZKA CHCE ZROBIĆ TAKIM JAK TY NA ZŁOŚĆ TYLKO DLATEGO ŻE MA CHARAKTER W PRZECIWIEŃSTWIE DO CIEBIE (wnk).
      Kto rodzi takich kretynów? Jakbym był twoją matką to bym cię strzelił w ten zryty gliniak i wygnał z domu.

    3. ~WNK

      Jeśli tacy ludzie jak są kibicami Radwańskiej to jej współczuję. Bez kultury, bez podstawowej umiejętności czytania ze zrozumieniem. Cały tekst prawię o tym, że właśnie Radwańska nie ma ambicji, a ty nagle wyskakujesz z takim tekstem drąc ryja. Co się dzieje z tymi ludźmi na tym świecie?
      I uwierz mi, że chciałbym zobaczyć Radwańska wychodzącą na mecz przeciwko Williams czy Azarence z ambicją i wolą walki i wiarą w zwycięstwo. A może przede wszystkim z pomysłem na grę. Ale na razie się tego nie doczekam, bo on stoi w miejscu i do każdego takiego meczu podchodzi tak samo. Bez pomysłu, bez wiary. Także pozdrawiam.

    4. Łukasz Przybyłowicz Autor wpisu

      Co do czterech ćwierćfinałów wielkoszlemowych – mea culpa. Co do pozostałych zarzutów – nie na temat.

    5. ~kalba

      Czlowieku, zastanow sie co piszesz.
      AUtor artykulu wyranie napisal, ze Radwańska jest najbardziej znana polska tenisistka. Gdy Fibak byl na szczycie, to tez nie osiagal wiekich sukcesow, ale znali go wszyscy milosnicy tenisa na swiecie.
      Czego chcesz od Radwańskiej? Dziesieciu lat wygrywania kazdego turnieju? Ona jest zywym czlowiekiem, pewnych barier nie przekroczy, chyba ze sie znarkotyzuje, zeby zadowolic ciebie i innych „znawcow”. Ciesz sie z tego, ze jest, bo po niej dlugo nie bedzie tak dobrej polskiej tenisistki.

    6. ~Krzysiek B.

      W pelni sie z Toba zgadzam. Ja ogromnie sie ciesze ze wszystkich sukcesow Agnieszki i od wielu lat jej kibicuje, ale mam wlasnie taki niedosyt jak Ty. Nie moge zrozumiec, dlaczego czasami widze ja przez prawie caly mecz przebijaca plke nad siatka prosto na przeciwniczke, kiedy, az prosi sie, aby kilka razy z rzedu poslac crossa w naroznik. Po co sie meczyc z odbiorem trudnego ataku, gdy mozna samemu
      niebezpiecznie zaatakowac? Wiec Aga, albo nie ma zadnej koncepcji, jak ofensywnie zagrac (?), albo,
      nastawia sie wylacznie na taktyke obronna czekajac na blad przeciwniczek, ktory to zarzut czesto slyszy od swoich krytykow. Prawda, ze 30 lat temu byla taka obronna zawodniczka z RPA, Amanda Coetzer, ktora broniac sie caly mecz wygrywala w irytujacy sposob i to wielokrotnie pojedynki z bedaca u szczytu Steffi Graf. Ale wowczas tenis zenski nie byl tak silowy jak dzis i w obecnych czasach Amandzie ciezko
      byloby wejsc do pierwszej setki WTA. Zatem wzorujac sie na tym stylu, Aga jest, tam gdzie jest i dlatego z babochlopami zostaje systematycznie rozstrzeliwana i ma bilanse: 0:8, 2:8 czy 3:13. I jej caly artyzm daje jej wlasnie role podtrzymywania trenu cyborgow, ktora wyraznie jej pasuje, skoro nie stara sie uwszechstronnic swojej gry i dojsc do poziomu tak drobnych mistrzyn jak Martina Hingis czy anemiczna Belgijka ( wiemy o kogo chodzi ) ktora osmieszala potezna Williams swoja precyzja. Cenie sukcesy Agi, ale o ten ” konformizm ” mam do niej troche zal. No i sile serwisu tez moglaby na treningach poprawic.
      Wiec dlaczego tego nie robi? Bo nie widac poprawy na lepsze od kilku lat. Szkoda talentu!!!

  5. ~BratPiT

    Witam,
    Na początek chciałbym powiedzieć, że nie należę ani do grupy fanów ani rzeszy polskich anty-fanów tenisa Agnieszki Radwańskiej. Nie udzielam się zwykle na forach takich jak to. Chciałbym jednak nadmienić co myślę o powyższej dyskusji.
    Mam świadomość że rzesza anty-fanów ma po części właściwe spostrzeżenia odnośnie gry Agnieszki, bo ona gra za słabo, bo słabo serwuje, bo nie wygrywa w top 5…. itp. Niestety mam wrażenie że nazbyt często jest to spowodowane zwykłą zgryźliwością, kompleksami i niestety polskim stylem patrzenia na innego Polaka któremu udało się coś osiągnąć. To my ci teraz pokarzemy!!! Wytkniemy Ci wszystkie błędy, udowodnimy Ci, że wcale nie zasłużyłaś na sukces i sprowadzimy w dół do nas szaraczków zjadających ziemniaki. Podkreślam niestety !!! Ludzie, dlaczego nie umiecie się cieszyć, że ktoś reprezentuje nas na arenie międzynarodowej z bądź co bądź nie słabymi wynikami, po prostu !!!
    Ja osobiście lubię oglądać tenis w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej ponieważ jest on ciekawy, wywołuje emocje a mimo to jest konsekwentny, wybrała swój styl dzięki któremu jest tam gdzie jest, najwyżej w swojej karierze. Nie dziwie się, że ludzie na całym świecie zachwycają się jej grą. I tu chciałbym dodać, że tenis w wykonaniu Pani Williams mi osobiście, się już dawno znudził, postawiła na siłę wygrywa ale jej tenis jest nudny, jako człowiek w swoich wypowiedziach też jest nudna i jej ciągłe wygrywanie również!!!
    Wracając do Agnieszki, ja również mógłbym powiedzieć co mi się nie podoba…. np: jak zobaczyłem ją w Masters to załamałem ręce i stwierdziłem „Ona nigdy z nimi nie wygra, Nigdy!!” Jak się przefarbowała to też mi się nie podobało – kolor dramat!! Jak strzeliła foha na wimbledonie, ledwo co podała rękę odwróciła wzrok i wyszła nie czekając na przeciwniczkę… to stwierdziłem, dziewczyna bez klasy, nie umie przegrywać z godnością, też dramat!!
    Ale ja tym nie żyję, nie wypisuję tego na każdym możliwym forum, bo wiem, że to co robi to ciężki kawałek chleba, bo mam szacunek do niej za jej walkę, wytrwałość i wyniki. Łatwo mówić ale zamiast psioczyć osiągnijcie jedną setną tego co ona… wylejcie chociaż 5% tego potu. Nie jestem też trenerem tenisa, ani trenerem w ogóle, żeby mówić jak powinna grać, jak się przygotowywać i jaki styl gry obierać (w przeciwieństwie do części z was ;)). Nie wiem jak będzie się toczyć jej kariera, wiem że poprawiła już wiele w swojej grze i zasłużenie była czwarta. Mam nadzieje że zrobi dalsze postępy i złupię dupska dziewczynom z TOP 3 (choć na ta chwilę wydaje się to trudne zadanie) tego jej życzę, ponieważ podoba mi się jak gra i jej sukcesy i nie należę do grupy tych co ciągną i równają w dół.
    Pozdrawiam wszystkich.

    Odpowiedz
  6. ~arti84

    Jeśli ktoś pisze takie bzdury jak (wnk). w pierwszym komentarzu to kolokwializm sam cisnie się na usta i ociężko w odpowiedzi napisać coś kulturalnego.

    Odpowiedz
    1. ~Jaśka

      jesteś jedynie durniem, komentarz WNK jest bardzo rzeczowy i trudno się z nim nie zgodzić

  7. ~jaszczur

    Banda baranów z was forumowiczów !!! Potraficie tylko gderać jak kruki i sępy. Tryskacie jadem jak węże ! A który z was speców od tenisa przy piwie był chociaż w pierwszej 100 najlepszych tenisistów świata ? Polska zawiść jest już legendarna na świecie.

    Odpowiedz
  8. ~Maciek

    WNK gdybym mial to sam napisac to w 90% wygladalo by podobnie.

    Mam tylko jedno spostrzezenie.
    Wiesz dlaczego taka nagonka na Twoje wywody? Pomijajac fanboizm itp.to problem w tym ze polemizujesz z totalnymi laikami a co gorsza takimi ktorym sie wydaje sie sie znaja na sporcie a tak naprawde g…o rozumieja.
    To trzeba czuc, tym trzeba zyc i znac sie na tym zeby moc docenic to co napisal WNK
    Sam uprawialem kilka dyscyplin a interesuje sie doslownie wsztstkimi- sport to wielka czesc mojego zycia i stad mysle ten brak ztozumienia u wiekszosci.

    Odpowiedz
  9. ~yey_het

    Zamiast cieszyć się sukcesami i wspierać w przypadku porażek u nas jest euforia po zwycięstwie lub wiadro pomyj po porażce. Wszak działamy bitowo 1 lub 0 nie ma nic pośredniego ;)

    Odpowiedz
  10. ~Rooftop

    Zawistni zawsze są tam, gdzie ktoś odnosi sukces. A Agnieszka sukces odniosła. Sportowy i finansowy. O ile media powinny zajmować się tym pierwszym, ciągle zajmują się analizowaniem tego drugiego, co jeszcze bardziej zawiść wywołuje. Im dłużej wszelkie pseudo sportowe portale będą to robić, tym większa ta zawiść będzie, a z nią żółć wylewana przez wszelakich nieudaczników najchętniej, gdy krakowiance coś nie wyjdzie. Agnieszka radzić sobie tym może tylko nie zwracając na to uwagi, co zwykle robi. Bo jak daje się sprowokować i odpowiada, to zwykle tylko sobie szkodzi. Ale przede wszystkim niech zajmuje się graniem. Nie dla mediów czy by komuś cokolwiek udowodnić. Niech gra dla siebie, własnej przyjemności i satysfakcji. I niech jako tenisistka się nie zmienia, niech dalej pozostanie dziewczęca nawet, jak na korcie nie ogra już nigdy Sereny czy Wiktorii. Bo taką Agnieszkę prawdziwi kibice tenisa kochają…

    Odpowiedz
  11. ~Zbyszek

    Panie dziennikarzu, każdy ma niezbywalne prawo do tego, by lubić lub nie lubić jakiegoś sportowca, ważne by takie oceny nie były wulgarne i oszczercze. Natomiast nie ulega wątpliwości, że ta tenisistka „zapracowała ” sobie pewnymi wypowiedziami czy też stosunkiem do ojca o czym rozpisywała się prasa na różne traktowanie przez kibiców.

    Odpowiedz
    1. ~rudnicki

      Panie Zbyszku, a co mają jej wypowiedzi do gry w tenisa? Zastanów się Pan!

  12. ~ert

    cłkowita racja – pisze o tym o lat. Radwańska od lat uważana jest w PL za coś gorszego, na początku była gorsza nawet od Domachowskiej, albo nie pisano o niej wcale…choć ‚pięła się’ w drabince w górę (Dziś nawet II runda Janowicza pokazywana jets jak zwycięstwo pod Grunwaldem). Potem jeśli coś wygrała a wygrała….kilka turniejów…o których nikt nawet nie wspomia ( Wygrana w Tokyo, Miami czy Pekinie to przecież 7 garnitur – jak prawią niektórzy’ znawcy tenisa i sporu’…Nic to że grały tam wszystke zawodniczki, a wygrana przyszła nie po ‚fuksach’…ale przecież i tak inni wiedzą lepiej)…to trzeba było dodać tytuł’pomógł dach, wygrana Radwańskej przez przypadek, szcześliwy koniec i podobne dyrdymały. Na świecie nikogo nie obchodzi że Nadal wygrałjedną piłka z Novkiem….wygrał i poszedł krok dalej – taki jest tenis. To największy polski sportowiec od lat – sama za wszystko płaci, sama ‚załatwia’ sobie wszystko co do treningów potrzebne, podatki (nie małe) płaci, jest znaną globalną marką (Z całym szacunkiem w Australii, USA czy wielu innych miejscach o Małyszu czy Kowalskiej nikt nie słyszał…ba w wielu miejscach Europy również nie). Radwańska co by nie zrobiła jest postacią złą – przecież nie chciała grać w IO…to koljeny turniej…i owszem kolejny – bo trzeba zrozumieć tenisistę – Dla niego najważniejsze są turnieje WSz – Wimbledon najbardziej pretizowy…Wygrany w tych turniejach ma wieksze znaczenie niż złoto IO, dla koszykarza pierścień NBA jest ważniejszy niż złoty krązek z Olimpiady, a dla piłkarza PucharŚWiata…niż medal….taka jest prawda. Kajakarz czy szermierz ma jedyną szansę pokazania się na IO czasai na MŚ…jeden turniej co 2 lata….Radwanska takich turniejów ma 5 w roku…plus dodatkowe ‚prestize’. Rzeczywistosc w PL i nasza idiotyczna mentalność jednak boli…My wszystko wiemy lepiej…mozemy wiecej, a potem caly swiat sie z nas smieje….Ktory naród bazgrze na flagach idiotyzmy w postci kozia wolka, konin czy inne bzdury (celowo z malych liter). Oburzamy sie gdy Cameron mowi ze nie beda wysyalac pieniedzy na dzieci…ktore mieszkaja w Polsce (burza sie nawet ci ktorzy nie korzystaja z tych swiadczen, albo nie doczytali o co kaman). A jakby Ukrainka albo Wietnamczyk dostawał w PL zapooge na dzieci w Kijowie albo Hanoi to wszystko byłoby ok…i pewnie przystalibysmy na to. Radwanskiej sie nie lubi i juz. Jak ktos ja lubi, poleca, zachwyca sie (rowniez Willander – ale przeciez dla wielu jest on tylko bylym ,slaby zawodnikiem z demencja starcza) to jest uposledzony, jest moherem jest chory, zaslepiony. Wszak bycie numer ’5′ czy nawet ’10′ w swiecie to czysty przypadek, zrzadzenie losu, dobre wiarty. Daj Boże…aby wszyscy Polacy byli w dziesiatkach na świecie tego co robią . Dziesiaty architekt, inżynier spawalnictwa, matematyk, w ’10′ filozofów, w ’10′ budzetów państwa, ‚w ’10′ Armi wiata, w ’5′ produkcji stali …. wedy bysmy przypadkie byliby potęgą….ale nie jesteśmy….

    Odpowiedz
  13. ~rudnicki

    W trzydziestce najlepszych tenisistek każda może wygrać z każdą. Przy swoim niewielkim wzroście i masie ciała, mniejszej od niektórych potęg o połowę, Radwańska zasłużyła sobie u mnie na najwyższe uznanie. Z większymi od siebie – rozmiarami – zawodniczkami wygrywa techniką i pomysłowością, refleksem, szybkością. Nie jest tenisistką grającą siłowo. Nie jest facetem w spódnicy. Dlatego rozumiem ją, że pragnie podkreślać swoją kobiecość w rozbieranych czasopismach. Pięknością nie jest, ale jest sympatyczna. Prócz niej doceniam za podobne cechy Chinkę Na Li.

    Odpowiedz
  14. ~lenii

    Jestem dumny z Agnieszki chociaż nie popieram jej poglądów politycznych. Mam po co wstawać w nocy. Jeżeli nie będzie polaka/i w turnieju to obejrzę tylko finał może półfinały tych zawodów. Sam uprawiam sport w tym tenis, przynajmniej dwa razy w tygodniu, a jestem po sześćdziesiątce. A ci co tak narzekają – znam takich – to narzekają na wszystko. To są nieszczęśliwi, znudzeni ludzie.

    Odpowiedz
  15. ~real

    Lubię Panią Radwańską serio. ale czynienie z niej jednego z najlepszych sportowców w Polsce to gruba przesada. Owszem jest wysoko w rankingu, ale wynika to z tego że potrafi się w nim ustawić. Niestety tak na prawdę nie wygrała żadnego turnieju z cyklu wielkiego szlema i często odpada szybko, realnie powinna być klasyfikowana pewnie ok. 20 pozycji na świecie. Ona ma serce i umiejętności nie ma warunków tak jak Adamek w wadze ciężkiej
    Jak dla mnie w porównaniu z wieloma sportowcami mniej popularnych dyscyplin w RP (ich osiągnięciami0 daleko im do nich taka prawda

    Odpowiedz
    1. ~Jaśka

      a Martina Hingis miała warunki czy Justine Henin, jest mnóstwo młodych zawodniczek mających
      ok 180 , ile z nich wejdzie do 10 ?

  16. ~olawa

    Szanowny Panie Przybyłowicz

    w swojej ocenie nie zauważa Pan, ze nagonka na Agnieszkę zwykle nie jest związana z jej wynikami na korcie. One może nie sa błyskotliwe ale sa dobre i stabilne. Problem polega bardziej na zaangażowaniu Isi w inne sprawy. Nie ma drugiej tenisistki w pierwszej 100 rankingu, która bardziej by sie angażowała w politykę niz Agnieszka. Zamiast układać krzyżyki z piłeczek tenisowych i robić sobie zdjęcia z biskupami powinna pojechać na wakacje i odpocząć miedzy turniejami. Tym bardziej ze dala sie wciągnąć w działania o których nie ma pojęcia nie będąc codziennie w Polsce i nie czytając Onetu/WP/Interii.
    Akurat jestem jednym z tych którzy pochwalają postawę w IO. Zawodowcy powinni całkowicie olać ten śmieszny jarmark i patrzeć z czego żyją. Natomiast jeśli przez tydzień biega sie po demonstracjach i robi zdjęcia z biskupami a następnie jedzie sie na turniej i odpada w 1-2 rundzie to jest sie samemu winnym nagonki.
    Znane tenisistki są zwykle twarzami Channel, Dior, YSL czy czy innych. Agnieszka tymczasem postanowiła zostać twarzą kościoła. OK, moim zdaniem idiotyzm, ale to jej wybór tylko ze wtedy nie pokazuje się cycków w gazecie. Ja zdecydowanie bardziej wolałbym widzieć jej cycki niż krzyży. Działając ten sposób Agnieszka sama sobie robi negatywny PR wiec niech się nie dziwi nagonki z każdej strony.
    Podsumowując jest mądra na korcie ale tej mądrości brakuje jej w życiu i wydaje mi sie ze to wina nie jej a tatusia.

    Pozdrawiam
    Adam

    Odpowiedz
    1. ~Janusz

      Jasne! Co innego, gdyby miała „słuszne” poglądy, czyli takie jak Twoje. Wtedy nawet gdyby kandydowała na posła, to by Ci nie przeszkadzało… Żenujący brak obiektywizmu… :(

  17. ~Człowiek

    Żenujący poziom tego artykułu. Radwańska dobra jest i owszem ale z całym szacunkiem nie najlepsza, a Justyna Kowalczyk która reprezentuje” popularne w dwóch krajach na krzyż biegi narciarskie” jest najlepsza bądź druga w zależności od formy. Ile razy Radwańska wygrała z Sereną? Ile meczy wygrała na IO? Ile wygrała wielkich szlemów w pełnej obsadzie? Nie podniecaj się więc bo prawda jest taka, że mamy kilku lekkoatletów na lepszym poziomie niż Radwańska w tenisie i kilkunastu na takim samym. Różnica jest taka, że tenisiści zarabiają ogromne pieniądze w tym snobistycznym sporcie i dlatego tyle się o nim pisze i pokazuje go w telewizji. Jak wygra AO i kilka innych turniejów wysokiej klasy to posypię głowę popiołem, do tego czasu ćwierćfinały nie robią na mnie wrażenia choć dają sporo punktów do rankingu.

    Odpowiedz
  18. ~Aleck

    Gratuluję autorowi zwięzłości. W kilku zdaniach opisał Polaków. Tacy niestety jesteśmy i dlatego zawsze będziemy kopalni w d….

    Odpowiedz
  19. ~js23

    Akademicki przykład na mechanizmy opisywane teorią dominacji. Pani Agnieszka byłaby super tenisistką gdyby zdawała sobie sprawę, że światem (szczególnie dzisiejszym) rządzi naturalna, dla naszego etapu cywilizacyjnego rozwoju, potrzeba dominacji przez jak najmniejszą części danej populacji. Gdyby zechciała się przy tym poddać tej ludzkiej słabości rezygnując z moralności elementarnej, pierwotnej , ze szlachetnej czystości na rzecz „moralności” grupowej. W tej grupie moralność, zasady, przekonania polityczne, czy formalna przynależnośc do konkretnej społeczności narodowej, religijnej, czy jakiejkolwiek innej nie mają zbyt dużego znaczenia. Liczy się gł. skutecznośc i efektywność w zdominowaniu jak największej części populacji. Szczególne znaczenie dla tej „elity”, mafii czy jak kto woli, mają super skuteczni zbrodniarze komunistyczni, naziści i im podobni. Pani Agnieszka miała czelność i odwagę wystąpić przeciwko zbrodniczym działaniom tej grupy, dlatego trawa na korcie, powietrze przelatujące przez rakietę i włókno skarpetki na jej stopie będą przeciwko niej. Im przeciwnik silniejszy tym koncentracja ataków zmasowana. Nie miejcie bardzo za złe „żołnierzom” tej „elity” oraz tzw. pożytecznym idiotom, że tak bardzo chcą się zasłużyć wpisami na tym forum, bo nie każdy musi byc na tyle świadomy by zdać sobie sprawę z sensu swojego działania, swojego bytu. Tym bardziej , że w jakimś niewielkim stopniu każdy z nas ulega prawom tej teorii. Wielkie uznanie dla Pani Agnieszki, bez względu na osiągniecia w tenisie.

    Odpowiedz
    1. ~kkk

      jestes typowym glupkiem wierzacym ze jest inaczej.twoje teorie, pewnie skopiowane, sa durne jak ty.bez skladu i ladu.nie jestes filozofem musisz sie leczyc…

    2. ~BratPiT

      @js23 Bez obrazy ale w jaki sposób twoja wypowiedź odnosi się w ogóle do tematu tenisa… „Pani Agnieszka byłaby super tenisistką gdyby zdawała sobie sprawę, że światem (szczególnie dzisiejszym) rządzi naturalna, dla naszego etapu cywilizacyjnego rozwoju, potrzeba dominacji” Człowieku to powiedzmy jej to co Ty wiesz, bo ja che żeby była jeszcze lepszą tenisistką. Proszę!!

  20. ~kaz

    piszcie co chcecie,a ja jej nie wybacze słów na igrzyskach, to było lekceważenie kraju i kibiców,mogła by przeprosić ale tego nie zrobi bo jest zarozumiała ma kasę i tak naprawdę ma nas gdzieś ,ciągle życze jej porażek i to z tymi niżej notowanymi bo z górą wiadomo że przegra

    Odpowiedz
  21. ~Andrzej

    Nie rozumiem tej ekscytacji. Ciągle mamy jakąś sprawę typu ” xxx a sprawa polska”. Dajcie im spokój. Niech Radwańska/Lewandowski/Szpilka/Małysz i kto tam jeszcze spokojnie zarabiają swoje pieniądze.

    Odpowiedz
  22. ~zydowski oned

    Wiesz co, głupi tekst napisałeś dając tytuł dość naciągający typu „Grodzka kup sobie tabletki na bakterie w pochwie i bąble na wacku” emitowane w porze kolacji

    Odpowiedz
  23. ~kkk

    rawdanska to swinia.pazerny sprzedawczyk.zglasza sie do turniejow mniejszych tylko po to zeby prz\egrac.gra dla bookmacherow zeby wyciagneli kase od ludzi ktorzy na nia stawiaja.w powazniejszych turniejach ,tam gdzie dobra kasa lub tam gdzie nie jest faworytka jak np,hopman cup to wygrywa.ona wogole gra bez ambicji.ale najbardziej zenujace jest to ze takie paskudztwo z wrednym ryjem nie wstydzi sie swiecic gola dupa.mlodsza radwanska jest ladna.dla mnie jest zerem.nie jest sportowcem.nigdy nie bedzie nr1.ludzie bez honoru nie wchodza na szczyt.

    Odpowiedz
  24. ~WM

    Radwańska już nie jest w pierwszej czwórce. Dostanie się do niej, ciężką pracą, powodowało, że była tak rozstawiana, że w turniejach prawie do samego końca nie trafiała na zawodniczkę z pierwszej czwórki. Teraz to już odpadnie, ale wrócić z powrotem do pierwszej czwórki szybko może, daleko do Szarapowej czy Na Li nie ma. Gdy awansowała do pierwszej 10-tki, gdy była 9-10, wcale to wiele nie dawało. I tak dość szybko w turniejach musiała grać z kimś z pierwszej ósemki. Ale gdy „przepchnęła się” na miejsce 8, od razu niebo stało się czystsze :-) Do pewnego momentu , wysoko w turniejach, nie spotykała zawodniczek z pierwszej ósemki, co szybko zaowocowało grywaniem dłużej w turniejach i marszem w górę rankingu. a co będzie w następnym półroczu, zobaczymy.

    Odpowiedz
  25. ~honzy

    Wiele lat w czołówce kobiecego tenisa moim zdaniem daje jej miano świetnej tenisistki.
    Nie neguje jej sukcesów bo zarabia nieźle na tych turniejach.Niestety nie będzie dla mnie wybitną ze względu na brak wygranej choćby jednego „szlema” A to po tak wielu sezonach na szczycie robi z Agi zaledwie przeciętna tenisistkę.Cztery szanse rocznie by wejść na szczyt i wciąż w tych turniejach gdzie każdy gra na całego jest niewystarczająco.No cóż ojciec Sereny kiedyś podał powód dlaczego nigdy nie wygra turnieju wielkoszlemowego.
    Życzę jej powodzenia ale Wielka postać tenisa nie uważam z pełna odpowiedzialnością.

    Odpowiedz
  26. ~Ars

    Boże wy ludzie chyba nie macie swojego zycia!!! Po 6 wpisie przstalem czytać…żenada… Ktoś tam politykę miesza itp… Przeciez to jej życie…żadne z was nigdy nie osiągnie tego co ona…a to ze nie jest nr 1…bo prostu są lepsze zawodniczki! To cos jak z nasza reprezentacja w piłce nożnej…wszyscy oczekują nie wiadomo czego a my po prost jestesmy słabi…

    Odpowiedz
  27. ~Krakus

    Agnieszka nie jest w moim typie i nie ma predypozycjimfizycznych do gry w tenisa. Jest za niska i nie ma masy mięśniowej dla tego nigdy nie bedzie numerem jeden na swiecie. Ale ja jej kibicuję bo jest Polką, która gra jednak najlepiej ze wszystkich dotychczasowych polskich tenisistek. Oczekuję od niej utrzymania sie w pierwszej piątce na swiecie. Życzą jej jednak sukcesów na korcie

    Odpowiedz
  28. ~Jan

    Po co takie ostre komentarze jeżeli można spokojnie pisać? Dlaczego nie można skrytykować panią AR skoro jest ku temu podstawa? Przecież sukces osiągnęła niebywały. Miała szansę nawet być nr 1 na świecie, wystarczyło wygrać jeden mecz! Ale wiecie dobrze że na nr 1 nie zasługuje! Notorycznie przegrywa z pierwszą trójką,ma kłopoty z Kwitovą,Na Li i innymi z pierwszej 10-tki. Przegrywa też od czasu do czasu ze słabszymi zawodniczkami. Nawet trudno zrozumieć że jest tak wysoko. Wg mnie to 10 miejsce jest dla niej w sam raz. Ale to i tak przecież wielki sukces! Brak sukcesów w Wielkim Szlemie mówi o wszystkim. Nie czarujmy się ale Wielki turniej może wygrać gdy zagra doskonale,Williams złapie kontuzję,Szarapowa będzie bez formy (co jej się zdarza) a Azarienka nie będzie miała dnia lub odpadnie wcześniej. Taka jest prawda. Co do poza sportowych wyczynów to muszę przyznać że pokazywanie swoich upodobań politycznych (obojętnie jakich) jest niemądre. Ale cóż, tatusia poniosło. Sesja rozbierana wg mnie była OK ale wizerunkowo jednak błąd.

    Odpowiedz
  29. ~Marta

    Czyli artykuły na stronie Eurosportu z Radwańską w peruce, sugerujące jakoby nie przeżywała porażki po przegranej, wypowiedź Steffi Graf z przeszłości, podciągnięta pod wypowiedź Agnieszki która niby miała oznaczać, że Niemka krytykuje Radwańską to kłamstwo, ŁUP tego nie napisał? Może Srogi ma dostęp do kolegi konta i specjalnie chciał ośmieszyć? A cytowanie Plawgi, mające sprawić wrażenie, że wszyscy krytykują Agnieszkę, choć pojawił się również wpis innego sportowca krytykującego taką postawę i broniący Radwańską. Ten wpis fani podnosili w komentarzach, ale się nie pojawił na Eurosporcie, choć redaktorzy z pewnością czytali komentarze i na ich podstawie pisali najbardziej klikalne na stronie artykuły. Dlaczego – bo nie pasował pod lansowaną przez stronę tezę o Radwańskiej, która olała igrzyska. Skoro pan był na wakacjach, to kto pisał jako ŁUP, co?

    Odpowiedz
    1. ~majka

      Eurosport „kocha” Radwańską. Tej „miłości” doświadczamy przy każdym szlemie, który transmituje. Mecze Radwańskiej są skrzętnie omijane w transmisjach, no bo przecież możemy wykupić EurosportPlayer, by rodaczkę zobaczyć…

  30. ~Podane pl

    Jak dla mnie, to jest niestety tylko mistrzynią przebijania piłki na drugą stronę. W tenisie kobiecym na większość rywalek to wystarcza. Kiedyś mieszała skrótami. Teraz robi to sporadycznie. Gra kątowa właściwie nie istnieje. Wszystko to pozwala zdobyć wystarczającą ilość punktów na miejsce w dziesiątce, ale nie pozwala wygrać meczu z prawie żadną tenisistką z miejsc 1-8.

    Odpowiedz
  31. ~Najwyższy Autorytet

    po prostu mówmy prawdę. Radwańska gra taki tenis, który jest najniższej kategorii. ja chcę żeby tenisista setny, i pięćsetny, a nie tylko 5, odznaczał się czymś szczególnym a nie równą przeciętnością. Radwańska się tym nie odznacza. pyka a nie gra w tenisa. nie wszystko co skuteczne, oznacza wysoką jakość. oskarżenie to jest permanentne, i nigdy nie traci na aktualności. metodą jaką gra Radwańska, jej filozofią gry, i wykonaniem nie powinna nigdy wygrywać, a jeśli taki tenis okazuje się skuteczny, mocno podważa wiarygodność wyniku.

    Odpowiedz
    1. ~BratPiT

      @Najwyższy Autorytet Nie wierzę …. najpierw zacytuję Ciebie „nie powinna nigdy wygrywać, a jeśli taki tenis okazuje się skuteczny, mocno podważa wiarygodność wyniku.” zastanówmy się raczej…. skoro wynik jest wiarygodny a jest, bo chyba wyników przed meczem nikt nie ustala, to znaczy, że taki tenis jaki gra Agnieszka Radwańska, JEST skuteczny. Tak to powinno wyglądać w imię najprostszej logiki. Niestety sam sobie strzeliłeś w kolano. Ale co do stylu nie bede sie sprzeczał, albo się podoba albo nie, jeżeli chcesz poznać moją opinie na ten temat to przeczytaj moje posty … ctrl+f i BratPiT, bo nie chcę sie wplątywać w dyskusję. Pozdrawiam.

    2. ~w1ktor

      Najwyzszy autorytet – jesli ktos sam sie tak zowie, to znaczy ze jest najnizszym autorytetem

      Agnieszka jest wyjatkowa tenisistka, jej styl jest wyjatkowy i dlatego jest niedoceniany, bo wiekszosc ludzi oceniajacych i grajacych to przecietniacy, i przecietniactwo uwazajacy za wyjatkowe, a wyjatkowosc za przecietniactwo, jesli to rozumiesz:), chcialbysm aby Agnieszak byla przecietna i grala jak np Szarapowa, ale taka nie jest i nigdy nie bedzie. Jej tenis jest najwyzszej kategorii.

      Agnieszka gra tenis dla koneserow, wyjatkowy, i dlatego osiaga takie wyniki, wyniki powtarzalne, jak na swoje warunki fizyczne osiaga genialne wyniki. Nie „pyka” tylko gra tenis kombinacyjny, finezyjny. Gra tenis „nie idiotowi”.

      „metodą jaką gra Radwańska, jej filozofią gry, i wykonaniem nie powinna nigdy wygrywać, a jeśli taki tenis okazuje się skuteczny, mocno podważa wiarygodność wyniku”. to zdanie oraz nick ktorego uzywasz niezbicie dowodzi ze jestes niespelna rozumu.

      Wszyscy ci ktorzy podwazaja ranking Radwanskiej sa hajterami. Agnieszka gra normalna ilosc turniejow, w malych turniejach gra bardzo sporadycznie,wszystkie tenisistki ktore sa ponizej w rankingu graja taka sama albo wieksza ilosc turniejow. Nie mowiac juz o braku logiki, male turnieje nie daja punktow do rankingu, i gdyby grala w wielu malych turniejach to by byla pod koniec pierwszej 50, a nie w 5.

      Wlasnie pani Marto, o ta nagonke mi chodzilo, panie Przybylowicz czy „lup” to pana pseudonim, jesli tak to znaczy ze pan klamal. Chyba ze ktos sie za pana podpisywal w redakcji kiedy pan byl na tych wakacjach.

    3. ~w1ktor

      „Najwyzszy” autorytet – jesli ktos sam sie tak zowie, to znaczy ze jest najnizszym autorytetem

      Agnieszka jest wyjatkowa tenisistka, jej styl jest wyjatkowy i dlatego jest niedoceniany, bo wiekszosc ludzi oceniajacych i grajacych to przecietniacy, i przecietniactwo uwazajacy za wyjatkowe, a wyjatkowosc za przecietniactwo, jesli to rozumiesz:), chcialbys aby Agnieszka byla przecietna czyli dostosowala sie do twoich upodoban i grala jak np Szarapowa ( jej styl jest bardzo przecietny, a wyniki osiaga glownie dzieki warunkom fizycznym, wzrost), ale taka nie jest i nigdy nie bedzie. Jej tenis jest najwyzszej kategorii.

      Agnieszka gra tenis dla koneserow, wyjatkowy, i dlatego osiaga takie wyniki, wyniki powtarzalne, jak na swoje warunki fizyczne osiaga genialne wyniki. I to w Polsce gdzie nie ma odpowiedniej mysli tenisowej, tradycji ani bazy. Nie „pyka” tylko gra tenis kombinacyjny, finezyjny. Gra tenis „nie dla idiotowi”.

      „metodą jaką gra Radwańska, jej filozofią gry, i wykonaniem nie powinna nigdy wygrywać, a jeśli taki tenis okazuje się skuteczny, mocno podważa wiarygodność wyniku” – to zdanie oraz nick ktorego uzywasz niezbicie dowodzi ze jestes niespelna rozumu.

      Wszyscy ci ktorzy podwazaja ranking Radwanskiej sa hajterami. Agnieszka gra normalna ilosc turniejow, w malych turniejach gra bardzo sporadycznie, wszystkie tenisistki ktore sa ponizej w rankingu graja taka sama albo wieksza ilosc turniejow. Nie mowiac juz o braku logiki, male turnieje nie daja punktow do rankingu, i gdyby grala w wielu malych turniejach to by byla pod koniec pierwszej 50, a nie w 5.

      Wlasnie pani Marto, o ta nagonke mi chodzilo, panie Przybylowicz czy „lup” to pana pseudonim, jesli tak to znaczy ze pan klamal. Chyba ze ktos sie za pana podpisywal w redakcji kiedy pan byl na tych wakacjach.
      PS prosze skasowac pierwszy wpis, bo nie poprawilem bledow, dziekuje.

  32. ~cinio

    panie Przybyłowicz/ tata napewno w SB lub PZPR/ wara od A.Radwańskiej ona do wszystkiego doszła ciężką pracą a nie „wazeliną lub „obciąganiem” jak pan.Wasz czas na szczęscie już mija.

    Odpowiedz
    1. ~Jan

      cinio,chyba cię pociniło! Spokojnie bo twoja sekta jest o wiele gorsz…. twój czas nigdy na szczęście nie nadejdzie!

    2. ~majka

      O proszę, taki typowy „elektorat” PIS’u-czyli analfabeta funkcjonalny. Kompletnie nie zrozumiał tekstu, który przeczytał i drze japę. Idź, podpal tęczę, bo Cię roznosi. :]

  33. ~Arti84

    Po tym co tu niektórzy piszą tylko po to by kogoś bezmyślnie negować wnioskuję że życie ich nie oszczędza i nie dziwne.Te osoby potwierdzają niestety że ten artykuł jest niestety aktualny i jak najbardziej trafiony.
    Każdy widzi to co chce widzieć.Ja uważam że szklanka jest do połowy pełna a nie do połowy pusta.

    Odpowiedz
  34. ~majka

    Z tymi dwoma krajami na krzyż, które rzekomo interesują się biegami narciarskimi to Pan przesadził. Nie musimy deprecjonować sukcesów Kowalczyk, by docenić Radwańską. Możemy szanować i doceniać obie.
    Radwańska prawdopodobnie nigdy nie będzie najlepszą tenisistką świata, ale to w żaden sposób nie umniejsza jej zasług. A dlaczego jest tak ochoczo „hejtowana”?
    „Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze”. Radwańska zarabia sumy o których przeciętny Kowalski może jedynie pomarzyć. Przeciętnego Kowalskiego nie interesuje to, że Agnieszka wylewa hektolitry potu na kortach, że ciężko na te pieniądze pracuje. Jego drażnią cyfry które pojawiają się na jej koncie po niemal każdym turnieju, w którym bierze udział.

    Odpowiedz
  35. ~slavo

    Kocham oglądać tenis Agnieszki i co by się nie działo , sprawiła wiele radości dla Naszego całego Kraju:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>